Po meczu z ŁKS Łódź kibice ponownie zobaczą przy Sportowej drużynę z czołówki 2 ligi. Tym razem rywalem PGE GKS Bełchatów będzie piąta w tabeli Olimpia Elbląg. Poza Wisłą Puławy, do końca sezonu będziemy zresztą podejmować tylko najlepsze drużyny obecnego sezonu.

Po rozegraniu 26 meczów giekaesiacy z 35 punktami zajmują 9. miejsce w tabeli 2 ligi a do trzeciej premiowanej awansem pozycji tracą sporo, bo 11 punktów, natomiast ich przewaga nad strefą spadkową wynosi wciąż 8 „oczek”. Olimpia, który plasuje się na wspomnianej, piątej pozycji ma 42 punkty i do bezpośredniego awansu na zaplecze Ekstraklasy brakuje jej zaledwie dwóch punktów.

Nasz przeciwnik w pięciu ostatnich spotkaniach zdobył cztery punkty a w ostatnim meczu potrafił zmazać plamę po domowej porażce z ŁKS Łódź 0:5 i wygrać na wyjeździe z najlepszym zespołem rundy rewanżowej Gryfem Wejherowo 3:1.  W tym samym okresie podopieczni najpierw Mariusza Pawlaka a następnie Artura Derbina wywalczyli sześć punktów a ten ostatni zdobyli u siebie z ełkaesiakami remisując 2:2.  W tabeli wiosny Olimpia jest od nas lepsza o jedno „oczko”.

Nasz sobotni przeciwnik ma bardzo dobry bilans meczów wyjazdowych (6-5-2 z bramkami 20-11). Co ciekawe, elblążanie więcej punktów zdobyli na terenie rywala niż u siebie (19 do 23). Po raz ostatni bez żadnego punktu wracali z Jastrzębia 9 września 2017 roku. Bełchatowianie z kolei przede wszystkim punktują u siebie (7-4-1, 23-13) a jedyna przegrana przytrafiła się we 23 września ubiegłego roku z ROW Rybnik. Z tym samym rywalem przegraliśmy w minioną sobotę. Pomimo straty punktów, trener Derbin szuka pozytywów w grze prowadzonej przez siebie od 10 kwietnia ekipy.

– Po meczu w Rybniku wiem przede wszystkim, że w tej drużynie jest potencjał. Chłopcy w meczu z tak trudnym rywalem, jak ROW u siebie, który prezentuje taką śląską, fizyczną piłkę potrafili się przeciwstawić, ale zabrakło jeszcze piłkarskiej jakości, na co teraz zwracam uwagę, zwłaszcza w obecnym mikrocyklu. Ten mecz pokazał też, że ci zawodnicy potrafią grać płynnie piłką, nie będę im w tym przeszkadzał i mam nadzieję, że już w najbliższym meczu pokażą te możliwości.

Jesteśmy bardzo ciekawi, jaką jedenastkę na sobotnie spotkanie desygnuje szkoleniowiec PGE GKS Bełchatów. Do składu ma szansę wrócić Marcin Grolik, zagrożony jest z kolei występ Patryka Janasika. Ewentualny występ w tym meczu byłby szczególny dla  Łukasza Pietronia, którym w barwach Olimpii wystąpił w 161 oficjalnych spotkaniach (55 bramek).

Bilety na mecz PGE GKS z Olimpią można nabywać w Punkcie Obsługi Kibica w piątek do godz. 17 a sobotę od godz. 13. W dniu meczu od godz. 15 otwarte będą także kasy stadionowe. Bramy obiektu będą otwarte od godz. 16 i zachęcamy do jak najwcześniejszego przybycia na Sportową, by stworzyć odpowiedni klimat już od rozgrzewki. Oczywiście z klubowymi barwami!

Kibiców, którzy nie będą mogli przybyć na stadion, zapraszamy do oglądania tego hitowego meczu przez Internet. Będzie go można obejrzeć dzięki płatnej transmisji na żywo przeprowadzanej przez telewizję internetową Śląskie TV.

Początek transmisji z GIEKSA Areny zaplanowano na godz. 17:50 a dostęp dla widzów kosztuje 12 zł w przedsprzedaży oraz 15 zł w dniu meczu. Poza transmisją na żywo prezentowane będą także powtórki najlepszych akcji oraz goli. W przerwie i po zakończeniu meczu wyemitowany zostanie również skrót meczu.

LINK DO ZAKUPU TRANSMISJI

Źródło: http://gksbelchatow.com/aktualnosc,2296-zapowiedz_meczu_olimpia_lubi_wyjazdy.html