Po 62. dniach przerwy piłkarze Ruchu znów powalczą o ligowe punkty na stadionie przy Cichej. Zapraszamy na sobotni mecz z Radomiakiem!

Poprzedni ligowy mecz na chorzowskim stadionie – z Zagłębiem Sosnowiec – był wyjątkowo przykry dla fanów czternastokrotnego Mistrza Polski. Porażka 0:1 przesądziła o pierwszym w historii klubu spadku na trzeci poziom rozgrywkowy. „Niebiescy” znaleźli się w zupełnie nowej rzeczywistości. Już pierwsze starcie nowego sezonu pokazało, że rywalizacja w II lidze nie będzie należała do najłatwiejszych. Mimo przewagi przez znaczną część meczu i liczne okazje bramkowe, chorzowianie kończyli spotkanie z Siarką bez choćby punktu.

Wszyscy głęboko wierzymy, że był to jedynie falstart i Ruch zacznie gromadzić ligowe punkty począwszy od najbliższego meczu. Zadanie nie będzie proste. Personalnie Radomiak wydaje się być zespołem lepszym niż ekipa z Tarnobrzega, z którą przegraliśmy przed tygodniem. Już w dwóch poprzednich sezonach radomianie byli bliscy awansu na zaplecze Ekstraklasy. Rok temu przegrali jednak baraże z Bytovią, a na finiszu poprzednich rozgrywek stracili miejsce barażowe na rzecz Garbarni Kraków.

Brak awansu wywołał wiele zmian personalnych. Z podstawowych w ubiegłym sezonie zawodników z Radomiaka odeszli pomocnicy Chinonso Agu i Matthieu Bemba, bramkarz Hubert Gostomski czy obrońca Bartosz Skowron. Władze klubu ze znanym ekspertem sędziowskim Sławomirem Stempniewskim na czele nie ruszyły jednak na wielkie zakupy. Pozyskano głównie krajowych zawodników m.in. pomocników Rafała Makowskiego z Zagłębia Sosnowiec czy Łukasza Pietronia z GKS Bełchatów. Od czerwca trenerem Radomiaka jest Dariusz Banasik, który wcześniej prowadził Pogoń Siedlce.

W ekipie „Niebieskich” trudno spodziewać się większych zmian. Kadra zespołu nie jest zbyt szeroka, ale z pewnością są w niej zawodnicy, którzy dzięki swej jakości są w stanie poprowadzić chorzowską drużynę do zwycięstwa. Największym optymizm przy Cichej wywołuje miniony tydzień treningowy. Co prawda okres przygotowawczy rozpoczął się 14 czerwca, jednak pamiętać należy, że dopiero na początku lipca do zespołu dołączyło szerokie grono juniorów, podobnie jak nowo pozyskani Wojciech KędzioraTomasz PodgórskiKamil LechMateusz Bartolewski i Robert Obst. W optymalnym zestawieniu „Niebiescy” trenowali więc zaledwie kilkanaście dni. Kolejny tydzień pracy pozwolił na poprawę kilku elementów gry i zgranie drużyny.

Optymistyczny jest również fakt, że Ruch po raz pierwszy w tym sezonie zagra o punkty na stadionie przy Cichej. Jak bardzo głodni piłkarskich emocji są fani „Niebieskich” pokazał już mecz w Tarnobrzegu, na którym stawiło się ok. 700 kibiców „eRki”. Na wysoką frekwencję i głośny doping liczymy również w starciu z Radomiakiem, za co – mamy nadzieję – piłkarze trenera Dariusza Fornalaka odwdzięczą się pierwszymi w sezonie punktami.

DO ZOBACZENIA NA CICHEJ! PIERWSZY GWIZDEK O GODZ. 18:00!