Red.: 15 spotkań rozegranych i 19 straconych goli. Jak ocenisz ten wasz wynik defensywny?

Błażej Niezgoda: Osobiście jako bramkarz nie do końca jestem z tego wyniku zadowolony. Z drugiej strony warto odnotować, że jest to nasz pierwszy sezon na poziomie drugiej ligi, więc uważam że, nie jest to wynik zły. Wielokrotnie w tym sezonie postawa całej formacji obronnej ułatwiła mi zadanie. W paru meczach dzięki ich ciężkiej pracy, nie miałem dużo do roboty, co cieszy.

W tym sezonie Sokół grał w różnych kombinacjach w obronie. Czy tobie, jako bramkarzowi robi różnicę, czy gracie na trzech, czterech bądź pięciu obrońców?

Myślę, że każda zmiana ustawienia niesie za sobą zmianę mojego stylu gry. W danym ustawieniu muszę być przygotowany, na to aby grać wyżej z linią obrony, w kolejnym zaś muszę być czujny na piłki prostopadle, grane pomiędzy obrońców w polu karnym. Myślę, że zmiana ustawienia robi różnice, ale wiem, że jestem do takich zmian przygotowany.

Czy przez 15 spotkań udało ci się już złapać na boisku wspólny język z kolegami z bloku defensywnego, czy jeszcze cały czas się docieracie?

Tak, myślę że już złapaliśmy na boisku wspólny język. Dużą role w tym odegrały rozmowy w szatni i poza boiskiem. Poprzez ciągłe dyskusje i analizy wiem kiedy mogę pomoc drużynie np. przy wyjściu na przedpolu, a kiedy zostawić to moim defensorom.

O te wyjścia też cię muszę zapytać. Nie jesteś typem bramkarza, który stoi na linii bramkowej, tylko często grasz bardzo wysoko. Skąd to się bierze? Czujesz się najpewniej gdy właśnie tak grasz?

Trener Piotr wielokrotnie nam mówi, że w grę defensywną angażuje się cały zespół, nie tylko blok defensywny. Ważne jest, aby żyć cały czas z zespołem i w razie groźniej piłki prostopadłej zażegnać niebezpieczeństwo. Jest to jeden z wymogów gry dzisiejszego bramkarza- antycypacja i współpraca z formacją defensywną. Czuje się pewnie grając wysoko, ale z drugiej strony poprzez złapanie wspólnego języka, wiem kiedy mam odpuścić i zostawić sytuacje obrońcom.

Masz jakiś jeden moment z tego sezonu, który dotychczas najbardziej zapamiętałeś? Bo według mnie takim ważnym momentem, był obroniony rzut karny w starciu ze Zniczem. To znacznie pomogło uratować trzy punkty dla drużyny.

Niewątpliwie takim momentem jest obroniony rzut karny w meczu ze Zniczem. Cieszy, że mogłem wtedy pomóc drużynie w zdobyciu trzech punktów. Mecz był wyrównany i dzięki staraniom całej drużyny strzeliliśmy drugą bramkę i zamknęliśmy mecz. Jednak myślę, że nie jest to czas na podsumowania. Zostały nam dwa bardzo ważne mecze i to w nich chce pomóc drużynie. Chciałbym, aby nie były, to tylko momenty ale satysfakcja z dobrze wykonanego zadania do końca.

Jesteś do Sokoła wypożyczony z Jagiellonii Białystok. Czy masz stały kontakt z kimś ze sztabu szkoleniowego Jagiellonii? I analizują oni twoje występy?

Myślę że tak. Nie rozwodzę się nad tym tematem ponieważ jestem skoncentrowany na dwóch ostatnich meczach rundy. Nie myślę o tym czy jestem analizowany, staram się grać w każdym meczu jak najlepiej. Wiem, że tylko nasze dobre miejsce w tabeli i moja równa gra może zainteresować klub z Białegostoku.

Czy w tym momencie, twoim sportowym marzeniem jest gra w ekstraklasie?

Tak, gra w ekstraklasie jest moim celem. Sportowym marzeniem jest gra w topowych ligach zagranicznych. Chciałbym zadebiutować w Ekstraklasie w barwach Jagielloni Białystok, ale wiem że droga do tego miejsca jest wymagająca. Codzienną pracą na jednostkach treningowych, dodatkowymi treningami wiem, że krok po kroku przybliżam się do tego celu. Wierzę że z każdym dobrym meczem jestem coraz bliżej debiutu.

No właśnie. A czujesz, że przez te pół roku w Sokole znacznie się rozwinąłeś i nabrałeś już doświadczenia?

Tak, czuje ze zrobiłem krok do przodu. Mamy świetne warunki do treningu, niczego nam nie brakuje i także dzięki takiemu środowisku można się rozwijać.  Osobiście, wiem że mogę jeszcze dużo poprawić. Nie ukrywam ze możliwość gry w Sokole pozwoliła mi nabrać doświadczenia, na nieznanym dla mnie dotąd szczeblu centralnym. Jestem też świadomy tego, że pierwsze mecze w moim wykonaniu wyglądały inaczej niż po zagraniu np. już 10. Jest to proces, także nadal wiem, co może lepiej wyglądać.

A ogólnie uważasz, że dotychczasowe wyniki Sokoła są zadowalające czy jednak straciliście zbyt dużo „głupich” punktów?

Myślę że straciliśmy parę bramek, których mogliśmy uniknąć. Z drugiej strony każdy mecz to nauka i myślę, że po tych gorszych meczach potrafiliśmy się podnieść i wyeliminować błędy. Dużo od siebie wymagamy i śmiało mogę powiedzieć że stać nas na więcej

Ok i ostatnie pytanie. Najlepszym bramkarzem na świecie obecnie jest… i dlaczego?

… jest Manuel Neuer. Prezentuje niesamowity poziom w piłce klubowej i w meczach kadry. Jego interwencje są czasami trudne do zrozumienia, refleks połączony z świetnym przygotowaniem motorycznym pozwala mu bronić piłki niemożliwe. On ma wszystko. Spokój i precyzja w grze nogami jak i dominacja w grze na przedpolu. Top. Nie ukrywam, że jest to mój ulubiony bramkarz, na którym się wzoruje.

Rozmawiał Rafał Herman.