W środę awans zapewnił sobie Górnik Polkowice. W 36. rundzie eWinner 2. Ligi ogromny krok w stronę bezpośredniego awansu na zaplecze ekstraklasy może zrobić zwycięzca pierwszego, piątkowego spotkania. Nadchodzący weekend to jednak nie tylko spotkanie na szczycie…

MKS Chojniczanka Chojnice – GKS Katowice (28 maj, piątek, 18:45)

Jednak to od tego meczu rozpoczniemy 36. kolejkę eWinner 2. Ligi. Chojniczanie nie przegrali żadnego spotkania od 8. rund z rzędu, na własnym boisku przegrali tylko 1 z 7. meczów rozegranych w 2021 roku w Chojnicach. Z drugiej strony gospodarze tracili gola w 13. kolejnych spotkaniach przeciwko GKS-owi Katowice, u siebie pokonując tego rywala tylko raz.

Stal Rzeszów – Hutnik Kraków (28 maj, piątek, 19:44)

Hutnik przegrał tylko 1 z 10. poprzednich rozegranych spotkań, jeśli chodzi o mecze wyjazdowe, w 2021 krakowianie nie przegrali ani jednego meczu wyjazdowego. Świetna forma stawia gości w roli niewielkiego faworyta. Tym bardziej, że Stal traciła gole w 5. poprzednich starciach u siebie.

Śląsk Wrocław II – Znicz Pruszków (29 maj, sobota, 12:00)

Piłkarze Zniczu polegli w 4. z 5. poprzednich spotkań, w tym w środowym starciu z Górnikiem Polkowice, które kosztowało ich sporo sił. Drużyna z Pruszkowa jest w ostatnim czasie wyjątkowo nieskuteczna. Tymczasem wrocławianie co prawda jesienią wygrali mecz przeciwko Zniczowi, w 2021 roku na własnym boisku wygrywali tylko dwukrotnie (na 7 starć).

Wigry Suwałki – Pogoń Siedlce (29 maj, sobota, 16:00)

Zaledwie 0.75 gola co mecz domowy tracą suwałczanie. Pogoń złapała jednak wiatr w żagle w spotkaniach wyjazdowych – od 6. pozostaje niepokonana, z czego 4 wygrała. W 7. tegorocznych meczach na wyjeździe siedlczanie tylko dwukrotnie zachowywali czyste konto.

Garbarnia Kraków – Olimpia Elbląg (29 maj, sobota, 17:00)

Olimpii pozostało już bardzo mało czasu na „oszukanie przeznaczenia” i uniknięcie spadku. Ścisk w dole stawki jest naprawdę niebywały – 6 ostatnich drużyn dzielą 4 punkty. Elblążanie nie wygrali jednak ani jednego z 8. poprzednich spotkań wyjazdowych, a krakowianie powstrzymywali u siebie przecież takie ekipy, jak GKS Katowice czy Górnik Polkowice.

Skra Częstochowa – Błękitni Stargard Szczeciński (29 maj, sobota, 17:30)

Skra na własnym boisku z ekipą Błękitnych mierzyła się dwukrotnie – dwukrotnie również zwyciężyła. W sumie 5. meczów pomiędzy sobą rozegrały te zespoły i tylko raz zdarzyła się sytuacja, żeby do bramki przeciwnika strzelały obie drużyny. O gościach nie można powiedzieć, że znajdują się w dobrej formie, w ostatnim czasie solidnie prezentują się jednak w defensywie. W 3. poprzednich meczach ligowych nie stracili żadnej bramki, w całym 2021 natomiast dawali oni sobie strzelać średnio 1.5 bramki na pojedynek ligowy, a zatem dość sporo.

Motor Lublin – Górnik Polkowice (29 maj, sobota, 18:00)

Świeżo upieczony pierwszoligowiec pojedzie do Lublina. Górnik wciąż może jeszcze powalczyć o jak najwcześniejsze „zaklepanie” mistrzostwa rozgrywek. W ostatnim czasie Motor strzela dość sporo bramek na własnym boisku – biorąc pod uwagę poprzednie 5 spotkań domowych średnia zdobytych goli przez lublinian to 1.6 bramki na spotkanie. Polkowiczanie od 12. kolejnych rund pozostają jednak niepokonani i z pewnością zrobią wszystko, aby świetną serię utrzymać do samego końca zmagań w eWinner 2. Lidze.

Bytovia Bytów – Lech Poznań II (29 maj, sobota, 18:00)

Bezpośrednie starcie w strefie spadkowej może ostatecznie zadecydować o tym, która z tych drużyn pożegna się na dobre ze szczeblem centralnym. Bytovia wiosną prezentuje się fatalnie, zespół wygrał tylko 2 spotkania, traci średnio 1.6 gola co mecz, choć tylko w 31% spotkań w tym roku bytowianie nie byli w stanie zdobyć bramki. Piłkarze drugiego zespołu Lecha, którzy w 2. Lidze jeszcze z Bytovią nie przegrali, i tym razem zrobią wszystko, aby z Bytowa wywieźć pozytywny wynik. W lipcu poprzedniego roku poznaniacy urwali rywalom jeden punkt.

KKS 1925 Kalisz – Olimpia Grudziądz (29 maj, sobota, 18:00)

Aż 4 drużyny przed 36. kolejką eWinner 2. Ligi mają na swoim koncie 50 punktów. KKS jest jedną z tych ekip. W ostatnich 5. starciach na własnym boisku kaliszanie ulegli tylko Chojniczance walczącej o promocję automatyczną. Grudziądzanie z drugiej strony również złapali nieco wiatru w żagle i z ostatnich 6. ligowych spotkań udało im się wygrać aż 4, uciekając ze strefy spadkowej. Zespół cały czas pozostaje jednak zagrożony – przewaga nad 17. Lechem II Poznań wynosi tylko jedno „oczko”.