W meczu 14. kolejki eWinner 2. ligi Garbarnia Kraków pokonała na wyjeździe Chojniczankę Chojnice 3:1. Dubletem popisał się Michał Feliks, natomiast jedno trafienie na swoim koncie zapisał Daniel Morys. Honorową bramkę dla gospodarzy zdobył Marcin Grolik. 

Sobotnią rywalizację w Chojnicach bardzo dobrze rozpoczął zespół Garbarni, który od pierwszych minut był stroną dominującą. „Brązowi” chwilę po pierwszym gwizdku arbitra zanotowali celne uderzenie na bramkę Chojniczanki, a jego autorem był Kacper Duda. W kolejnych fragmentach meczu gra się nieco zaostrzyła, czego efektem były żółte kartki dla Donatasa Nakrošiusa oraz Wiktora Szywacza. W 17. minucie podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego przeprowadzili pierwszą groźną akcję, jednak piłkę z pola karnego wybił jeden z defensorów Garbarni. Chwilę później błąd przy wyprowadzeniu piłki popełnił Dorian Frątczak, lecz nieporozumienie na szczęście nie przyniosło konsekwencji, bowiem strzał napastnika gospodarzy minął bramkę. W 28. minucie bardzo bliski wpisania się na listę strzelców, po uderzeniu z rzutu wolnego był Wiktor Szywacz, lecz futbolówka po strzale pomocnika minimalne minęła słupek.

Podopieczni trenera Macieja Musiała kontrolowali grę i cierpliwie kreowali kolejne sytuacje. Przyniosło to efekt w postaci bramki w 33. minucie, gdy Wiktor Szywacz obsłużył podaniem Michała Feliksa, a ten z bliskiej odległości pokonał golkipera gospodarzy. Cztery minuty później krakowianie powinni cieszyć się z kolejnej bramki, jednak Bartłomiej Korbecki w klarownej sytuacji uderzył tuż obok słupka. W końcowych sekundach pierwszej części gry piłka znalazła się w bramce Chojniczanki po raz drugi, lecz arbiter spotkania dopatrzył się przewinienia na Kamilu Brodzie i odgwizdał faul w ofensywie.

Druga odsłona meczu rozpoczęła się od ataków gospodarzy, którzy już w pierwszej akcji byli bliscy doprowadzenia do remisu. Z prawego skrzydła w pole karne zacentrował Mateusz Klichowicz, a tam z pierwszej piłki uderzył Szymon Skrzypczak. Futbolówka odbiła się od murawy i minęła słupek bramki Garbarni. W 52. minucie Klichowicz uderzył zza pola karnego, lecz piłkę odbił stoper Garbarni i ta opuściła boisko.

Trzy minuty później Kacper Duda obsłużył podaniem Bartłomieja Korbeckigeo, a ten z okolicy 16. metra popisał się mocnym uderzeniem. W ostatniej chwili skuteczną interwencję na swoim koncie zapisał Kamil Broda. Podopieczni trenera Macieja Musiała za wszelką cenę chcieli zdobyć drugą bramkę, czego efektem były kolejne sytuacje strzeleckie. W 60. minucie piłka po uderzeniu Kacpra Dudy odbiła się od poprzeczki, natomiast chwilę później dwa strzały Wojciecha Słomki obronił golkiper Chojniczanki.

W 69. minucie meczu w polu karnym gospodarzy faulowany był Michał Feliks, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Daniel Morys, który pewnym strzałem pokonał bramkarza z Chojnic. Trzy minuty później żółto-biało-czerwoni nawiązali kontakt z „Brązowymi”, kiedy to na listę strzelców wpisał się Marcin Grolik. Radość gospodarzy ze zdobytej bramki nie trwała zbyt długo, bowiem w 84. minucie krakowianie zdobyli trzecią bramkę. Jakub Kuczera obsłużył podaniem Michała Feliksa, który mocnym uderzeniem nie dał szans Kamilowi Brodzie, tym samym ustalając rezultat meczu.

Chojniczanka Chojnice – Garbarnia Kraków 1:3 (0:1)
Bramki: 73′ Grolik – 33′ 84′ Feliks,  70′ Morys (k).
Żółte kartki: Van Huffel, Olszewski, Bartosiak, Mikołajczak – Szywacz, Nakrošius, K. Duda, Morys, Słomka.

Chojniczanka: Broda – Grolik, Byrtek (46′ Bartosiak), Kasperowicz (46′ Grobelny) – Olszewski, Van Huffel, Kona (79′ Czajkowski), Wolsztyński (14′ Mikołajczak), Mazek – Skrzypczak (79′ Pląskowski), Klichowicz.

Garbarnia: Frątczak – Purcha, Bartków, Nakrošius, Morys – Feliks (90′ Marszalik), Duda, Duda (81′ Kuczera), Szywacz, Korbecki (58′ Słomka) -Klec.