Bezbramkowym remisem zakończyło się środowe starcie Pogoni z rezerwami Lecha, choć obie ekipy miały okazję ku temu, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Lech II Poznań 0:0 (0:0)

Siedem celnych uderzeń to ilość, która w wielu pojedynkach potrafi przynieść niejednego gola. Tym razem golkiperzy obu ekip spisali się na medal, broniąc każdy celny strzał zmierzający w światło bramki. Poznaniacy, mimo dominacji na boisku, rzadziej dochodzili do dobrych okazji. Goście przez 61% czasu trwania meczu znajdowali się przy piłce, co pozwoliło im wyprowadzić zdecydowanie więcej ataków na bramkę przeciwnika (53-85). To jednak gospodarze ponad dwukrotnie częściej próbowali przechytrzyć bramkarza „Kolejorza”, za każdym razem bezskutecznie. Piłkarze obu drużyn po dwa razy, a łącznie czterokrotnie, łapani byli na pozycji spalonej.