Finał barażów o awans do pierwszej ligi zakończy sezon w eWinner 2. Lidze. Na stadionie KKS-u Kalisz gospodarze zmierzą się ze Skrą Częstochowa. Oba zespoły nie były faworytami swoich spotkań i pokonały drużyny, które w poprzednim roku spadały z wyższej ligi.

KKS 1925 Kalisz – Skra Częstochowa

W sobotę, 19. czerwca, o godzinie 11:45 rozpocznie się ostatnie, drugoligowe starcie sezonu 2020/2021. Do tej pory zespoły Skry i KKS-u spotykały się ze sobą dwukrotnie, tylko w minionym sezonie. We wrześniu roku poprzedniego oraz w marcu roku bieżącego górą była drużyna z Częstochowy, która skromnie, 1:0, pokonywała swoich rywali. Tym razem to beniaminek będzie chciał sprawić małą niespodziankę.

Na własnym boisku gospodarze strzelają rzadziej, niż na wyjazdach – średnio 1.22 gola co mecz. 59% wszystkich bramek na własnym stadionie kaliszanie zdobywają w drugich połowach. Po przerwie drużyna z Kalisza również częściej daje sobie gole strzelać – nieco ponad 60% trafień przeciwko KKS-owi na boisku tej drużyny padło w drugiej części gry. Co ciekawe, tylko jeden z 37. starć, w których jedną ze stron był kaliski zespół, zakończył się bezbramkowym remisem. KKS nie przegrał żadnego z sześciu poprzednich meczów, w 5. z 7. ostatnich pojedynków kaliszan padło mniej, niż 2.5 gola.

Częstochowianie zazwyczaj nie strzelają do przerwy. Średnio Skra zdobywa 0.49 bramki co mecz w pierwszej połowie – na wyjazdach średnia ta wynosi 0.55 gola na spotkanie. Aż 47% wszystkich bramek straconych przez Skrę padło w drugich połowach meczów wyjazdowych, ogólnie częstochowianie na wyjazdach tracą średnio 1.38. 3 z ostatnich 5. meczów ligowych na wyjeździe z udziałem Skry kończyły się porażka drużyny z Częstochowy, słabszą passę przerwała wygrana z Chojniczanką w półfinale. W dodatku w aż 7. z 8. ostatnich spotkań częstochowian to drużyna Skry traciła bramkę jako pierwszy (trend ten również przerwał mecz w Chojnicach).